Zegary GEROY
Zaloguj się
David Niven: elegancja ze szczyptą luzu, zegarki i Szwajcaria
Dawid Niven: elegancja ze szczyptą luzu, zegarki i Szwajcaria

Dystyngowany, wytworny, o nieskazitelnych manierach. Wzór ponadczasowej elegancji i angielskiego szyku. Podchodził do stylu ze szczyptą dystansu i  odpowiednią dozą lekkości. Był miłośnikiem dobrych zegarków, eleganckich samochodów i Szwajcarii. David Niven – koneser oraz ikona stylu.

Mimo upływu lat nadal stanowi wzór ponadczasowej elegancji oraz anielskiego szyku. Jest świetnym przykładem dżentelmena, który nie tylko do ubioru, ale także do siebie podchodził z odrobiną dystansu, dzięki czemu dopracował się wyrazistego wizerunku. Jak ulał pasuje do niego określenie „dystyngowany”. Hollywood do dziś pamięta, z jaką gracją nosił smoking, przypominając, że w tym wymagającym elemencie garderoby prezentował się niezwykle godnie. Osoby, które go znały, wspominają, że nie tylko szykownie się ubierał, ale także zawsze prezentował nienaganne maniery. Światu pokazywał promienny uśmiech, a z towarzystwem konwersował lekko i ciekawie. Jego elegancja, styl oraz towarzyskie obycie   widoczne są w filmach, w jakich wystąpił.


Oficer i aktor
James David Graham Niven (1910-1983) urodził się w Londynie. Jako absolwent Royal Military College w Sandhurst służył w brytyjskiej armii – w randze porucznika. Choć aktorstwo było na początku jedynie jego pasją, to jednak w starciu z wojskiem zwyciężyło. Na początku lat trzydziestych XX w. Niven wyjechał do Hollywood. W filmach pojawiał się jednak jedynie epizodycznie. Kino porzucił na czas drugiej wojny światowej, wracając do Wielkiej Brytanii oraz do armii. Szczyt jego kariery aktorskiej przypadł na lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte XX w. W 1958 r. został doceniony przez amerykańską Akademię Filmową, otrzymując Oskara za najlepszą rolę męską w filmie „Osobne stoliki”.


Kino i literatura
Poczucie humoru i dystans do siebie powodowały, że Niven świetnie odnajdywał się w komediach. Zbudował m.in. ciekawą postać sira Charlesa Lyttona w serii filmów o inspektorze Clouseau. Niezapomniane role stworzył w obrazach: „Działa Nawarony”, „Casino Royale”, „Śmierć na Nilu”, „Ucieczka na Atenę”, „Nie jedzcie stokrotek”, „Witaj smutku”. Niewiele osób wie, że oprócz aktorstwa z powodzeniem zajmował się pisarstwem. Stworzył kilka nowel oraz powieści. Jest autorem świetnej i pełnej humoru autobiografii „Księżyc jest balonem”, która sprzedała się w pięciu milionach egzemplarzy. Czytelnicy zaliczają ją do najlepszych książek ze wspomnieniami, napisanych przez aktorów.


Ponadczasowa elegancja
W świecie Hollywood David Niven wyróżniał się angielską elegancją w najlepszym stylu. Nieskazitelność jego wizerunku wykorzystali reżyserzy, często obsadzając go w rolach Brytyjczyków z wyższych sfer, oficerów i dżentelmenów. Znakiem rozpoznawczym aktora był szykownie przystrzyżony wąsik, świetnie komponujący się z zaczesanymi do tyłu włosami. Oba elementy dodawały mu szlachetności oraz odrobiny tajemniczości. W ubiorze aktor hołdował klasyce. Sięgał po sprawdzone tradycyjne fasony, był wierny stonowanym kolorom. Z gracją nosił klasyczne marynarki z mosiężnymi guzikami, płaszcze z wełny i kaszmiru, krawaty z jedwabiu o dyskretnych deseniach, a także sportowe kurtki o kroju nawiązującym do stylu militarnego.


Ze szczyptą fantazji
W trakcie pobytów na Lazurowym Wybrzeżu (gdzie bywał bardzo chętnie) wybierał odzież swobodniejszą, która jednak mieściła się w klasycznych kanonach: lniane koszule, jasne bawełniane spodnie oraz zamszowe mokasyny. Miał świadomość, że na ostateczny obraz całości wpływają dodatki. Chętnie sięgał więc po kolorowe poszetki oraz fantazyjnie wiązane pod szyją jedwabne chustki. Te ostatnie stały się – obok zawadiackiego wąsika – znakiem rozpoznawczym Nivena. Definiując styl reprezentowany przez aktora, można bez wątpienia stwierdzić, że stanowiła go elegancka klasyka okraszona fantazją.


Lekkość i szczypta nonszalancji
David Niven był mężczyzną wyjątkowo stylowym. Godną podziwu – również ze współczesnego punktu widzenia – jest jego umiejętność noszenia wytwornych ubiorów z lekkością i pewną dozą nonszalancji. Nie jest to cecha powszechna. Wielu mężczyzn traktuje eleganckie odzienie w sposób zbyt dosłowny, a owa dosłowność często przejawia się daleko idącym usztywnieniem. Aktorowi nie brakowało swobody w podejściu do szykownej garderoby. Traktował ją niezobowiązująco – tak, jakby była ona elementem codziennym i jak najbardziej zwyczajnym. Nie był mu obcy styl, który wielu nazywa niewymuszoną elegancją.

 


Koneser i kolekcjoner
David Niven uwielbiał dobre zegarki, wykwintne trunki i eleganckie samochody. Wszystkie wymienione elementy towarzyszyły mu nie tylko w codzienności, ale także w filmie. Aktor nigdy w życiu prywatnym nie obnosił się ze swoim stanem posiadania, ponieważ uważał takie zachowanie za pozbawione stylu i elegancji. Wiadomo jednak, że posiadał kilka świetnych zegarków marek Patek Philippe, Vacheron Constantine i Cartier. Niven uwielbiał klasyczne oraz współczesne malarstwo. Z radością tworzył prywatną kolekcję dzieł, które zdobiły ściany jego posiadłości w Szwajcarii. W górskiej wilii w Château-d'Œx w kantonie Vaud spędzał czas najchętniej. Należy nadmienić, że był kolejną słynną postacią związaną z kinem (obok. m.in. Audrey Hepburn i Petera Ustinova), która – zachwycona Szwajcarią – postanowiła tu zamieszkać. Dodajmy, że David Niven spoczywa na cmentarzu w Château-d’Œx.

 



Zdjęcia: Wikimedia Commons

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl